autor: Magdalena Kobis - du Sabre
Blog > Komentarze do wpisu

na lamach MiL

Nowy Sącz. Magdalena Kobis, pisarka na Dniu Kultury Języka Józef Komarewicz Data dodania: 2015-06-07 21:41
Magdalena Kobis, pisarka z Menton (Francja), autorka wydanej w Polsce "Dziury w bucie" uczestniczyła w Dniu Kultury Języka zorganizowanym przez PWSZ w Nowym Sączu. Z Magdaleną Kobis, pisarką, autorką książki „Dziura w bucie” z cyklu „Czaszka Zeusa”, członkinią Oddziału Tarnowskiego Stowarzyszenia Autorów Polskich rozmawiał Józef Komarewicz.
-Z Francji, Menton, gdzie od lat mieszkasz trafiłaś na Dzień Kultury Języka, organizowany przez Instytut Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu.
- Zostałam zaproszona przez dr Monikę Madej-Cetnarowską, dyrektor Instytutu Języków Obcych Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nowym Sączu. Spotkanie było magiczne, ze mną również gościli w sądeckiej szkole wyższej Jan Hyra, przewodnik cerkwi w Kwiatoniu, „Człowiek Roku 2014” i jego wspaniała małżonka, Maria a także podróżnik Tomasz Strachanowski, który opowiadał o swoich wyprawach do Kazachstanu. Byli też goście z Turcji. Nie było czasu na nudę. Wykładów było tyle w różnych salach i na różnych piętrach, że czasami aż nie wiadomo było, który wybrać. Zaciekawionych programem Dnia Kultury Języka gimnazjalistów, uczniów szkół ponadgimnazjalnych oraz absolwentów PWSZ przybywało, a wokół czuło się obecność pani dyrektor, która jak „niebieska zjawa” ( bowiem w ten kolor odziana była), wydawała się być wszędzie, czasami nawet ( paradoksalnie lecz prawdziwie) - w kilku miejscach jednocześnie.
Obecność absolwentów podczas Dnia Kultury Języka pokazywała, jak bardzo z tą szkołą byli i są związani. Podziwiałam profesjonalnie zorganizowaną imprezę oraz poziom wiedzy przekazywanej przez wykładowców. Korytarze szkoły były pełne młodych ludzi. Magia kultur sąsiadów Polski oraz Wysp Brytyjskich przejawiała się w koncertach, tańcach, wykładach , wystawach a także radowała podniebienie barwa smaków podczas degustacji potraw narodowych, do tej pory mi obcych, acz wybornych.
Podczas sądeckiego spotkania miałam wykład na temat tego jak się pisze książki, młodzież chciała również ode mnie wiadomości na temat życia we Francji. Prezentowałam też moją książkę „Dziura w bucie” wydaną przez gdyńskie wydawnictwo . Spotkanie w Nowym Sączu dopięte było na ostatni guzik, wszystko oplatała dr Monika Madej-Cetnarowska, dyrektor instytutu.
Najbardziej podczas Dnia Kultury Języka ujęła mnie symbioza międzypokoleniowa, panująca między uczestnikami sądeckiego spotkania, tak szczera, wyraźna i prawdziwa: obustronny szacunek panował wszędzie i widać było jak studenci związani są ze swoimi wykładowcami. Okazuje się, że nieważna jest nazwa szkoły, nieważne jest to czy to jest Yale, Oxford, czy Sorbona, ważne jest to by przekazać pasje: pasje do innych kultur rozciągających się przez cala Europę aż po Turcję i Kazachstan.
- Czym byli w Twoim przypadku zaciekawieni uczestnicy sądeckiego spotkania?
- Jeszcze po wykladach, na korytarzach, gimnazjaliści i licealiści pytali mnie o różne sprawy. Były także pytania o perską literaturę w której się od lat specjalizuję. Wyjaśniłam im na przykład tajemnicę przetłumaczenia z perskiego „Baśni z tysiąca i jednej nocy”, gdyż „1001” w pewnym dialekcie arabskim  oznacza nieskończoność, a osiemnastowieczny tłumacz baśni nie wylapał  tego niestety, dlatego też liczbę tysiąc jeden przypisał nocom, a nie nieskończoności.
Młodzież zainteresowana była także fazami pisania książki. Przede wszystkim powiedziałam im, że książkę pisze się bardzo prosto, bo trzeba mieć wpierw pomysł na książkę, a dopiero później jej zarys. Jak zaczyna się pisać książkę, to meandrów różnych i dygresji na drodze twórczej nie brakuje. Trzeba wszystko kontrolować, aby się nie oddalić zbytnio od głównej drogi.
- Nad czym obecnie pracujesz?
Poznańskie wydawnictwo przygotowuje moją drugą książkę. Mój pomysł na narrację oraz finał jest z pewnością zaskakujący, podczas pisania książki przypomniałam sobie pewien francuski film, on też przyczynił się do skoncentrowania mojej uwagi na narracji. „Pacjentka z pokoju nr 21” to tytuł roboczy nowej mojej książki będącej kontynuacją serii „Czaszka Zeusa”. Sądzę, że książka ta ukaże się pod koniec tego roku. W przygotowaniu mam jeszcze jedną książkę „Trzy i pół ściany”, ale kiedy ona się ukaże, Bóg raczy wiedzieć. Chciałabym, żeby ukazała się możliwie szybko. Zobaczymy, co czas pokaże.
- Dziękuję za rozmowę.



piątek, 26 czerwca 2015, madau

Polecane wpisy

  • Le poète Robert du Pantet parle de mon livre

    Dziura w Bucie (1) : Entre rêve et cauchemar Comment imaginons-nous la vie quotidienne dans un hôpital psychiatrique de notre époque ? Probablement, comme

  • biblioteka pod marcepanem - dziekuje :)

    Najprawdziwsza. "Dziura w bucie" Magdalena Kobis źródło Skończyłam. Pomimo natłoku nauki, strachu przed egzaminami, dwunastu godzin na praktykach w szpitalu.

  • wywiad

    MAGDALENA KOBIS – tarnowianka z przekonania, mieszka na stałe we Francji. Jest absolwentką paryskiej Sorbony. Należy do Oddziału Tarnowskiego Stowarzysze

JUZ KatalogZdrowy.pl ODWIEDZIN