autor: Magdalena Kobis - du Sabre
Blog > Komentarze do wpisu

Recenzja

Recenzja ze strony:

http://zaczytanablondynka.blogspot.fr/2014/11/dziura-w-bucie-magdalena-kobis.html

 

Dziura w bucie - Magdalena Kobis

 

 Autor: Magdalena Kobis
Seria: Czaszka Zeusa
Wydawnictwo:  Novae Res
Data wydania: 2014
 
 
 
Liczba stron: 292

Jak to jest, być pozbawionym tożsamości, przez samą siebie? Zatracić się w nicości, by ta druga, inna ja mogła egzystować sobie przez chwilę, albo i trochę dłużej? Brak świadomości, brak wspomnień, tylko z opowieści innych możemy dopowiedzieć sobie co działo się z naszym ciałem i kimś przebywającym w nim zamiast nas.

Mada, trzydziestoletnia Polka mieszkająca we Francji, trafia do szpitala Salpêtrière na miesiąc, który przedłużył się do prawie dwuletniego pobytu między oddziałem zamkniętym, otwartym i dziennym… Dzięki prowadzonym zapiskom odtwarza swoje wspomnienia, wizje, zaburzenia i odczucia z urojeń, leczenia lekami i elektrowstrząsami… [opis z okładki]
Zdecydowałam się na tę książkę, bo nigdy nie czytałam tego rodzaju literatury. Po krótkim opisie stwierdziłam, że może to być interesująca lektura, ale czytając o autobiograficznych zapiskach obawiałam się, że całość będzie miała charakter suchej relacji, to było tak, a to tak i to by było na tyle. Ale to co zastałam całkowicie mnie zaskoczyło. Bo książka, choć istotnie do najlżejszych tematycznie nie należy, to wciąga i intryguje, a przedstawiona rzeczywistość okazuje się bardziej przerażająca niż fikcja.
Przede wszystkim trafił do mnie nietypowy, acz jednocześnie niezwykle przystępny dla czytelnika styl i sposób przedstawiania faktów. Nie ma w tym żadnej ułudy czy kłamstwa, wszystko niemal razi swoją realnością. W pozornie uporządkowane zdarzenia wdziera się jednak drobny chaos spowodowany stanem mentalnym głównej bohaterki, czyli jak można podejrzewać także i samej autorki. I jest to zabieg jak najbardziej odpowiedni, gdyż odzwierciedla niejako naturę choroby z jaką zmaga się Mada, to jak burzy ona świat, w którym żyjemy, zakłóca codzienne czynności, odbiera najcenniejszą rzecz, jaka sprawia, że jesteśmy tacy, a nie inni, a mianowicie wspomnienia.
Miałam mały problem z główną bohaterką. Niezaprzeczalnie jest ona postacią, z którą czytelnik nawiązuje więź od samego początku powieści. To, przez co momentami czułam się bardzo zmieszana, to fakt, że raz Mada jest najnormalniejsza wśród osób przebywających na oddziale i nie sprawia wrażenia chorej psychicznie, a innym razem z kolei trudno ogarnąć co właściwie się z nią dzieje. Jest to zwykle wywołane jakimś impulsem; ma urojenia, nie może odróżnić jawy od snu, między palcami wymykają się jej dni, po których zostaje ziejąca czarna dziura. Jednym słowem, wtapia się w szpitalne towarzystwo. Choroba dopada ją falami, których nie da się przewidzieć. Mada nie może być na sto procent pewna, czy to co się dzieje nie jest wytworem jej wyobraźni.

Powieść Dziura w bucie można by określić mianem przedstawienia życia za zamkniętymi drzwiami psychiatryka bez cenzury. Autorka nie upiększa, nie koloryzuje swoich przeżyć. Sceny, które opisuje są realistyczne, i nie oszukujmy się - straszne, a czasami nawet odrażające. Szpital psychiatryczny w jej oczach zdaje się być tworem oddzielonym od reszty świata murami. Ten mały światek rządzi się swoimi własnymi prawami, ma inne zasady moralne. Trochę bardziej zagłębiając się w strukturę samego budynku można porównać go do tajemniczego labiryntu korytarzy, które wydłużają się lub kurczą.
Książka mną wstrząsnęła i z pewnością długo jej nie zapomnę. To co przeczytałam wydaje się być nieprawdopodobne, jednak biorąc pod uwagę świat w jakim żyjemy, nie mam żadnych wątpliwości, że każde słowo, które wyszło spod pióra pani Kobis jest prawdą. Sami bohaterowie są bardzo wiarygodni i co do niektórych zapałałam szczerą sympatią. Pomimo swoich ułomności, nie dali chorobie zawładnąć sobą i swoim życiem. Przez większość czasu byli pełni nadzieji i radości, mimo swojego kiepskiego położenia.

Ogólnie mogę powiedzieć, że powieść przeczytać warto, bo jest ona jedną z nielicznych polskich pozycji, które traktują o tak poważnych tematach, w tak dobitny sposób. Nie wiem co mogę powiedzieć, bo ciężko znaleźć odpowiednie słowo, by określić Dziurę w bucie. Genialna? Przełomowa? Nie. Powiedziałabym raczej, że prawdziwa.


Ocena: 8/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Novae Res!



środa, 26 listopada 2014, madau

Polecane wpisy

  • Le poète Robert du Pantet parle de mon livre

    Dziura w Bucie (1) : Entre rêve et cauchemar Comment imaginons-nous la vie quotidienne dans un hôpital psychiatrique de notre époque ? Probablement, comme

  • Emilka, dzieki

    “A hole in a shoe”, a novel, my novel... Despite living in France for the last18 years, deep in her heart, Magdalena Kobis is still Polish, Tarnovia

  • na lamach MiL

    Nowy Sącz. Magdalena Kobis, pisarka na Dniu Kultury Języka Józef Komarewicz Data dodania: 2015-06-07 21:41 Magdalena Kobis, pisarka z Menton (Francja), autorka

Komentarze
2014/12/18 15:21:39
Jaki z tej książki płynie morał - sprzedaż srebra w niedobrym momencie kończy się...nie najlepiej! Ale nie ma się co tym przejmować, bo oprócz tego mamy do czynienia z naprawdę dobrym tworem :)
JUZ KatalogZdrowy.pl ODWIEDZIN